sierpnia
21
(Wywiady, Avril Lavigne)

avril-lavigne-15.jpg

BRAVO:Na 28
sierpnia za powiedziano postępowanie
sądowe przeciwko Tobie.
Zespół The Rubinoos
twierdzi że ukradłaś mu piosenkę.
Oszukałaś swoich fanów?

AVRIL:Bzdura!Nigdy w życiu nie
słyszałam o tej kapeli z lat 70.
Napisali jakąś jedną piosenkę
pod tytułem:”I Want To Be Your Boyrfriend”
i sądzą że fragment ich tekstu wykorzystałam w mojej “Girlfriend”!
To totalny nonsens!Napisałam ją
wspólnie z Lukiem Gottwaldem i żaden jej
wers nie jest kradziony.

BRAVO:Nie wnerwia Cię ta krzywa akcja
z Twoją piosenką?

AVRIL:To naprawdę nie fair,co się dzieje i jak niektórzy
usiłują mi dokopać-bo mi się udało!
Jestem rzeczywiście drobna i delikantna,ale
ostrożnie: to tylko fizyczność.Wewnętrznie jestem niesamowicie
twarda i wiem jak walczyć o swoje!

BRAVO:Zawsze byłaś taka pewna
siebie?

AVRIL:Ależ skąd!Musiałam się
najpierw nauczyć jak się bronić.
Gdy byłam dzieckiem,często pozwalałam
innym,by mi dokuczali,byłam przez nich wyśmiewana.

BRAVO:Dlaczego

AVRIL:No poprostu byłam inna.
Nie zachowywałam się jak typowa dziewczynka.
Wyglądałam raczej jak chłopiec w
dżinsach i sweterku.I interesowały mnie takie rzeczy,które lasek
zazwyczaj nie pociągają.Inne dziewczyny bawiły się lalkami,
a ja jezdziłam na deskorolce,byłam jedyną dziewczyną w drużynie hokeja i
grałam w piłkę nożną.

BRAVO:To chłopaki musieli cię lubić?

AVRIL:Ani trochę!Moje zainteresowania i sposób bycia uczyniły mnie
outsiderkę.Bo chłopakom totalnie się nie podobało,że muszą dzielić miejsce
na skejtparku z dziewczyną.Z drugiej strony koleżanki uważały,że jestem głupia,bo
nie chichotałam ciągle po kątach jak one.A ja nie chciałam być jedną z tych lalek,których świat kręci się wokół kolesi.

BRAVO:Miałaś wtedy jakiś przyjaciół?

AVRIL:Na szczęście znalazło się kilku normalnych wśród 5 tysięcy
mieszkańców Napanee,mojego rodzinnego miasta.
Moja najlepsza przyjaciółka nazywała się Heather Fisher.
Ona zawsze we mnie wierzyła,w przeciwieństwie do reszty ludzi w mojej
szkole.I choć trudno w to uwierzyć nawet nauczyciele sądzili,że nie mam szans,
żebym do czegoś w życiu doszła[Avril uśmiecha się].

BRAVO:A kogo najmniej lubiłaś?

AVRIL:Najgorsi byli Steve i Kevin,dwa typy z mojej klasy
kompletni idioci!
Nabijali się ze mnie bo śpiewałam szkolnym chórze.
A teraz jestem tutaj!
Ja sprzedałam miliony płyt.
Jestem ciekawa,jak potoczyły się losy tych dwóch kolesi.
Pewnie pracują tam, gdzie większość młodych z Napanee
-w wielkiej fabryce opon Godyear!

Post a Comment
Name:
Email:
Website:
Comments: